Skip to content

Złość piękności szkodzi

W powiedzeniu: „Złość piękności szkodzi”kryje się sporo prawdy. Jak się okazuje ponad 30% chorób dermatologicznych ma swoje podłoże w niewłaściwym stanie psychicznym.

Dermatolodzy mówią zgodnie, iż istnieją wzajemne relacje pomiędzy kondycją skóry a stanem psychicznym. Nie wiadomo jednak czy wpływ na skórę na psychika, czy odwrotnie. Niewątpliwie, zmiany skórne pociągają za sobą problemy z psychiką, co pogłębia dodatkowo kondycję skóry, która jest mocno unerwiona, wrażliwa na dotyk oraz warunki atmosferyczne. Zakończenia nerwowe wydzielają substancje oddziałujące na komórki skóry, co może przyczynić się do powstania jej zapalenia. W przypadku atopowego zapalenia skóry czy łuszczycy komórki nerwowe mają tendencję do jeszcze silniejszego wydzielania substancji podrażniających. Skóra tych osób jest bardziej wrażliwa na wszelkie bodźce, dlatego stale jest ona narażona na wszelkiego typu podrażnienia. Często dlatego skóra swędzi, piecze, a przez to osoby te są poddenerwowane, napięte i szybko tracące równowagę psychiczną.

Choroby dermatologiczne, w tym wspomniane wyżej łuszczyca i atopowe zapalenia skóry, a także trądzik, wypryski, łupież, są bardzo mocno związane ze stanem psychicznym. Osoby z problemami skórnymi często mają kłopot z psychiką oraz z sytuacjami stresującymi.
Badania kliniczne wykazują, że przeszło 20% osób z łuszczycą cierpi również na depresję. Stres oraz poddenerwowanie potęguje dodatkowo stany zapalne skóry, przyczyniają się do nawrotów choroby.

Chorób skóry nie da się ukryć a w wielu przypadkach są powodem odtrącenia przez innych. To powoduje przygnębienie oraz izolowanie się od otoczenia. W wielu przypadkach poza pomocą dermatologiczną potrzebna jest również pomoc psychologa.
Warte podkreślenia jest jednak to, iż choroby dermatologiczne nie należą do grupy chorób zaraźliwych. Brzydko wyglądającą łuszczycą nie można zarazić się przez dotyk, czego obawia się wiele osób. Choroba ta jest jednak dziedziczona, co oznacza, że dzieci rodziców z łuszczycą narażone są na jej wystąpienie.

Zła kondycja skóry powoduje również zaburzenia depresyjne. Trądzik w wielu przypadkach przyczynia się do izolowania się od innych, wiele osób bowiem wstydząc się go postanawia nie opuszczać domu. Zamykając się w sobie, stan psychiczny pogarsza się.
Trądzik, co ważne, należy leczyć. Jeśli jednak nasz stan psychiczny w tym czasie nie jest dobry, warto, na czas leczenia poprosić o zwolnienie lekarskie.

Chorobą skóry jest również łupież, na który wpływ może mieć również nasz stan psychiczny.
O tym, jak się go pozbyć przeczytasz tutaj.
Przyczyny jego pojawienia się są różne i należą do nich między innymi hormony, patologiczna reakcja na drobnoustroje pasożytujące na naszym ciele czy sytuacje stresujące.
Łupież wykazuje tendencję do usypiania i pojawiania się po pewnym czasie, tym o podłożu grzybiczym łatwo się zarazić między innymi sięgając po wspólny grzebień czy szczotkę do włosów.

Jak złagodzić stan zapalny skóry?

Okazuje się, że relaks i wypoczynek wpływa korzystnie nie tylko na nasze samopoczucie, ale i kondycję skóry. W przypadku zatem częstego występowania stanów zapalnych skóry warto zafundować sobie maksimum wypoczynku nam odpowiadającego. Dla jednych będzie to spacer, dla innych uprawianie sportu, jeszcze dla innych spotkanie z przyjaciółmi.
Zwrócić uwagę warto również na skład preparatów, po które sięgamy w czasie pielęgnacji skóry. Odpowiednie będą te hipoalergiczne, pozbawione barwników, substancji zapachowych i innych składników często uczulających.
Warto także wykorzystać moc słońca, które jak wiadomo poprawia nastrój i dodaje energii do życia.

Choroby skóry – leczenie

Choroby skóry należy leczyć zgłaszając się do dermatologa. Jego zadaniem jest przekonać pacjenta o konieczności podjęcia stosownych kroków mogących doprowadzić do całkowitego wyleczenia bądź złagodzenia uciążliwych objawów (nie wszystkie postaci choroby dają się bowiem wyleczyć). Szalenie istotne jest bowiem pozytywne nastawienie chorego, w czym pomóc może psychodermatologia, niestety w naszym kraju jeszcze pozostająca w zalążku.

Choroby skóry należy leczyć nie zwlekając i nie odkładając wizyty u dermatologa na jutro. Tylko nasze pozytywne myślenie i podjęcie stosownych kroków może zagwarantować nam sukces. Pamiętajmy, że złość piękności szkodzi, zatem uszy do góry, życie jest piękne!

White Express System – sposób na bielsze zęby o 5 tonów w 2 tygodnie!

Niewiele osób może pochwalić się idealnie białymi zębami. Bardzo często powodem takiego stanu rzeczy jest palenie papierosów oraz picie kolorowych napoi, czerwonego wina i kawy.  Z tego też powodu, wybielanie zębów staje się coraz bardziej popularne oraz dostępna jest coraz szersza gama specyfików, które mają rozjaśnić uzębienie. Obecnie na rynku jest wiele metod, dzięki którym można wybielić zęby. Osoby marzące o śnieżnobiałym uśmiechu mają do wyboru wiele wybielających żeli i past oraz także kosztowne zabiegi laserowe. Przy wyborze odpowiedniej kuracji, należy nie tylko wziąć pod uwagę cenę, ale także bezpieczeństwo.

Proszek wybielający White Express System to przełom w wybielaniu zębów. Jego unikalny skład gwarantuje jaśniejsze zęby nawet o 5 odcieni w 14 dni. Pozwala na szybkie i skuteczne rozjaśnienie uzębienia oraz, co niezwykle istotne, nie niszczy szkliwa i nie powoduje nadwrażliwości zębów. Jest przeznaczony dla osób w każdym wieku, które pragną cieszyć się pięknym uśmiechem i pozbyć się kompleksów.

Jakie czynniki wpływają na kolor uzębienia?

Na naturalny kolor zębów wpływa wiele czynników. Jest on zależny m.in. od grubości, gęstości oraz składu chemicznego zębiny i szkliwa. Na naturalny kolor uzębienia wpływa także zawartość składników mineralnych, takich jak wapń oraz fosfor. Warto wspomnieć, że obserwowany w danej chwili kolor zębów jest wypadkową ich naturalnego odcienia oraz obecnych przebarwień. Takie czynniki jak rodzaj oświetlenia, naturalna wilgotność zębów oraz indywidualne spostrzeżenia obserwatora również mają istotny wpływ na postrzeganie koloru uzębienia. Najczęściej, kolor zębów ocenia się stosując skalę, która zawiera w sobie różne odcienie bieli, żółci oraz szarości.

Kiedy można wybielać zęby?

Według opinii ekspertów, wybielać zęby może prawie każdy.  Nie zalecają oni  jednak wybielania zębów osobom, które nie ukończyły 17 roku życia. Jest to spowodowane faktem, iż w tym wieku szkliwo wciąż ulega mineralizacji, a wszelkie dodatkowe substancje mogą  wywrzeć negatywny wpływ na ten proces. Specjaliści zalecają także rozważne podejście do wybielania zębów w trakcie ciąży i zalecają rozpoczęcie terapii wybielającej po rozwiązaniu, a nawet po skończeniu karmienia piersią.

Przed rozpoczęciem kuracji należy także zadbać o odpowiedni stan uzębienia i wyleczenie wszelkich obecnych ubytków. Zastosowanie substancji wybielających w sytuacji, gdy zęby nie są zdrowe, może wywołać ból oraz silny dyskomfort. W przypadku nadwrażliwości zębów, warto zastanowić się, czy proces wybielania nie pogłębi dolegliwości bólowych i nie przysporzy problemów ze spożywaniem pokarmów i napoi.

2 white%2Bexpress%2Bsystem%2Bskuteczne%2Bi%2Bbezpieczne%2Bwybielanie%2Bzebow White Express System – sposób na bielsze zęby o 5 tonów w 2 tygodnie!

W jaki sposób działa White Express System?

Wybielanie zębów za pomocą White Express System pozwala zredukować obecne przebarwienia oraz zapobiega powstawaniu nowych. Hamuje także rozwój drobnoustrojów obecnych w jamie ustnej, chroni zęby przed próchnicą oraz powstawaniem nowych ubytków. Obecny w White Express System nadtlenek karbamidu, w delikatny dla szkliwa sposób usuwa przebarwienia, przyczynia się do rozkładu zgromadzonych osadów oraz chroni zęby przed pojawianiem się kamienia nazębnego. Proszek wybielający White Express System zapewnia zdrowy i śnieżnobiały uśmiech na długi czas!

Jak należy stosować proszek wybielający White Express System?

Stosowanie proszku White Express System jest niezwykle łatwe. Wystarczy raz dziennie wyczyścić zęby szczoteczką z porcją proszku. Na efekty działania nie trzeba długo czekać, w większości przypadków już po 14 dniach można cieszyć się zębami bielszymi o 5 odcieni! Aby utrzymać idealnie biały zęby, zaleca się regularnie powtarzać wybielanie przy użyciu White Express System, zachowując kilkumiesięczne przerwy.

Co sądzą osoby, które wypróbowały White Express System?

Jadwiga, 49 lat

Kiedyś mogłam pochwalić się białym uśmiechem. Niestety wszystko się zmieniło kilka lat temu. Nałogowe palenie papierosów oraz codzienne picie kawy sprawiły, że moje zęby po 40 roku życia znacznie zmieniły swój naturalny odcień. Próbowałam różnych past wybielających oraz pasków, jednak z marnym skutkiem. Szukałam kuracji wybielającej, którą będę mogła stosować w domowym zaciszu. Zupełnym przypadkiem trafiłam na proszek wybielający White Express System i postanowiłam zaryzykować. Jakie było moje zaskoczenie, gdy po kilku dniach stosowania moje zęby wyraźnie się rozjaśniły, a po 4 tygodniach kuracji mój dawny uśmiech powrócił! White Express System jest nie tylko niezwykle skuteczny, ale także nie nadwyręża mojego budżetu. Wszystkich zachęcam do wypróbowania tego cuda!

Stanie zdrowsze od siedzenia

Pozycja pionowa jest niezbędna, aby utrzymać osoby sparaliżowane w dobrym zdrowiu. 

Wskutek różnego rodzaju urazów, zwłaszcza skoków na głowę do nieznanej wody, wiele osób zostaje dotkniętych porażeniem kończyn. Urazy kręgosłupa prowadzą do uszkodzenia rdzenia kręgowego, który przewodzi impulsy nerwowe kierujące pracą mięśni. Następstwem jest ich porażenie. Jeśli bezwładne są nogi, wyjściem jest wózek. W przypadku porażenia wszystkich czterech kończyn (tetraplegia) chory jest całkowicie zdany na opiekę otoczenia (czasem nie może nawet samodzielnie oddychać).

Wydawało by się, że wózek jest wystarczającym rozwiązaniem dla osób z bezwładnymi nogami. Zawody szermiercze czy mecze koszykówki na wózkach organizowane są nawet na poziomie międzynarodowym, a same wózki stają się coraz lżejsze i wytrzymalsze. Rekord świata w maratonie jest lepszy w przypadku sportowców na wózkach niż wyczynowych biegaczy, a niektórzy niepełnosprawni uprawiają tak ekstremalne sporty, jak downhill (zjazd ze stromej góry na wózku).

Jednak siedzenie i leżenie nie są dobre dla organizmu. Serce i płuca przyzwyczajają się do mniejszego w tej pozycji obciążenia, więc ich sprawność się zmniejsza. Jelitom i pęcherzowi brakuje dodatkowego działania siły ciążenia, co prowadzi do zaparć i zastoju moczu. W organizmie więcej jest szkodliwych produktów przemiany materii. W kościach długotrwały brak obciążeń mechanicznych prowadzi do osteoporozy, a powierzchnie stawowe (normalnie odżywiane przez przemieszczający się płyn stawowy) mogą z braku ruchu ulec martwicy czy nawet się zrosnąć. Mięśnie zanikają, dochodzi do przykurczów, powstają trudne do wygojenia odleżyny oraz zrosty pomiędzy organami wewnętrznymi (u zdrowego człowieka niemal wszystkie narządy mają częściową swobodę ruchu dzięki okrywającym je śliskim błonom). Brakuje ciepła wytwarzanego przez pracujące (czy choćby biernie rozciągane) mięśnie. Wszystko to sprawia, że dla zdrowia potrzebne są codziennie 2 -3 godziny w pozycji pionowej.

Najprostszym sposobem na pozycję pionową jest łóżko pionizacyjne, na którym można podnosić i opuszczać przypiętego pasami pacjenta. Przewoźna wersja to przemieszczający się na kółkach stół pionizacyjny.

Niestety, oba rozwiązania nie pozwalają na uaktywnienie mięśni. Wiele jest pionizatorów, które dzięki metalowemu szkieletowi usztywniają kończyny, a nawet poruszają nimi za pomocą silniczków elektrycznych Próbowano wykorzystać zamiast metalowego szkieletu pneumatyczną konstrukcję, podobną do spodni. Niestety, pacjent musiał nosić ze sobą sprężarkę. W latach siedemdziesiątych XX wieku jugosłowiański profesor Vukobratovic budował tak zwane egzoskeltony, które przypominały nieco tytułowe " wściekłe gacie" z animowanego filmu Nicka Parka (tyle że musiały korzystać z zewnętrznego zasilania). Nie przyjęły się ze względu na zbytnie skomplikowanie.

Również próby sztucznego pobudzania miśni (układ elekroniczny wytwarza impulsy zastępujące sygnały z mózgu) są na razie w fazie badań. Funkcjonowanie mięśni jest, wbrew pozorom bardzo skomplikowane – poszczególne włókna pracują na przemian, aby mieć czas na odpoczynek. Przy elektrycznej stymulacji krótki skurcz prowadzi do przejściowgo unieczynnienia mięśnia.

Większość rozwiązań wymaga od pacjenta podpierania się kulami (nie może na przykład przysunąć sobie krzesła i usiąść na nim), a potknięcie czy utrata przytomności kończy się upadkiem.

Opracowane przez zmarłego dwa lata temu parapodium ma wiele zalet. Nie wymaga zasilania, jest stabilne dzięki długim płozom, a zarazem pozwala swobodnie skręcać i poruszać się po nierównym trenie. Ręce są wolne, więc można sięgać wysoko i nisko się schylać. Nawet gdyby umieszczona w parapodium osoba zemdlała, nie przewróci się. Metalowa konstrukcja zapewnia podparcie stóp, kolan i bioder. Wielką zaletą parapodium jest pojedynczy zamek na biodrach oraz poduszki pneumatyczne, dla ścisłego dopasowania. Dzięki temu można wejść w parapodium w ciągu 20 sekund, a wyjść – w kilka. Gdyby trwało to dłużej, ciągłe przesiadanie się na wózek i wchodzenie w parapodium szybko by zniechęciły pacjenta. Wśród zalet konstrukcji, użytkownicy wymieniają również takie jak "możliwość wbicia gwoździa w ścianę", "zapalenia papierosa na stojąco" czy "oddawanie moczu nareszcie jak mężczyzna".

Parapodium indywidualnie dopasowane do pacjenta kosztuje około 4000 złotych i jest (przynajmniej teoretycznie) w całości refundowane przez Kasę Chorych. Miarą sukcesu konstrukcji, oprócz licznych nagród może być także i to, że niektóre firmy produkują parapodium nielegalnie, bez licencji.

Alergizujące konserwanty

Badania brytyjskiego alergologa wskazują na powiązanie środków konserwujących dodawanych do żywności z alergiami i nietolerancjami pokarmowymi Badania przeprowadzone przez dr Adriana Morrisa, alergologa z Wielkiej Brytanii, rzuciły nowe światło na wpływ konserwantów na zdrowie człowieka. Wskazują one, że chemiczne dodatki i konserwanty zawarte w żywności mogą być przyczyną różnych chorób alergicznych w tym: pokrzywki, obrzęku naczynioruchowego, zapalenia błony śluzowej nosa, astmy oraz niebezpiecznej dla życia człowieka reakcji anafilaktycznej. Ostrożność w spożywaniu konserwantów zalecana jest szczególnie alergikom, dzieciom oraz osobom nadwrażliwym. Dr Morris zachęca do uważnego czytania etykiet informujących o zawartości środków konserwujących.

W ostatnich latach lekarze obserwują znaczący wzrost zachorowań na alergie różnego typu. W Polsce tempo wzrostu chorób alergicznych jest nawet większe niż w Europie Zachodniej. Jako przyczyny tego zjawiska wskazuje się rosnące zanieczyszczenie środowiska i rosnącą chemizację życia, w tym chemizację żywności. W Polsce nie prowadzono dotychczas badań nad wpływem konserwantów na choroby alergiczne. Takie badania prowadzi od lat dr Adrian Morris, który przyjechał do Warszawy, by zaprezentować je polskim kolegom – alergologom.

Konserwowanie żywności nie jest pomysłem współczesnych lat. Nasi przodkowie w celu przedłużenia jej trwałości wykorzystywali promienie słoneczne i wiatr, stosowali wędzenie, a mięso i ryby konserwowali przy pomocy soli. Z czasem funkcje te przejął przemysł spożywczy wykorzystując różne metody konserwowania, w tym substancje chemiczne.

Niektórzy producenci często wykorzystują chemiczne konserwanty, aby utrzymać atrakcyjny wygląd produktów, przedłużyć ich przydatność do spożycia i chronić przed zepsuciem. Wprawdzie konserwanty są stosowane zgodnie z przewidzianymi prawem normami, to jednak spożywane regularnie kumulują się w organizmie i mogą stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. Wyniki badań przeprowadzonych przez dr Morrisa, wykazały negatywny wpływ środków konserwujących na zdrowie człowieka, a w szczególności na choroby alergiczne i nietolerancje pokarmowe.

Według badań dr Adriana Morrisa:

  • wśród wielu stosowanych aktualnie dodatków do żywności, źródłem największych problemów są takie substancje chemiczne jak: benzoesan sodu kwas sorbowy, dwutlenek siarki, tartrazyna, glutaminian sodu oraz azotyny i ich pochodne. Związki te mogą powodować alergie, w tym pokrzywkę, obrzęk naczynioruchowy, zapalenie błony śluzowej nosa, astmę, a nawet reakcje anafilaktyczne.
  • do niebezpiecznych konserwantów zaliczają się również siarczyny. W ostatnich latach opisano szereg nagłych zgonów, których przyczynę upatrywano w nadwrażliwości na te związki. Dwutlenek siarki zawarty w różnorodnych konserwowanych artykułach spożywczych i napojach, również w winie, może wywoływać astmę.
  • 20% dzieci i dorosłych z astmą doświadczy znaczącego pogorszenia funkcji układu oddechowego po ekspozycji na siarczyny zawarte w żywności i w napojach.
  • benzoesan sodu jest najbardziej niebezpiecznym konserwantem zawartym w niektórych sosach, niektórych ketchupach i w serze. Nie wszystkie sosy i ketchupy zawierają benzoesan, dlatego tak ważne jest sprawdzanie ich składu na etykietach. (Symbol benzoesanu sodu to E211). Może on również występować naturalnie w cynamonie, herbacie i w owocach jagodowych. Stwierdzono, że stała ekspozycja na niskie dawki benzoesanu sodu powoduje przewlekłe alergie (u 8,8% osób cierpiących na nieżyt błony śluzowej nosa). Benzoesan sodu jest również znanym czynnikiem wywołującym pokrzywkę u przynajmniej 10% osób podatnych na to schorzenie.
  • osoby cierpiące na astmę aspirynową są szczególnie predysponowane do napadu astmy po spożyciu żywności zawierającej nawet małe ilości benzoesanu sodu.
  • z powodu braku aktualnie dostępnych, odpowiednich testów diagnostycznych, nie wiemy, jaka jest częstość występowania reakcji alergicznych na benzoesan sodu i dwutlenek siarki, ale sugeruje się wartości w zakresie od 2 do 10%.

Według dr Adriana Morrisa rozpowszechnienie odczynów alergicznych na dodatki do żywności, takich jak: benzoesanu sodu, dwutlenek siarki, azotyn sodowy i tartrazyna może być znacznie większe, niż dotychczas przypuszczano.

Wyliczono, że w ciągu roku spożywamy kilka kilogramów dodatków do żywności. Długotrwałe stosowanie ich może negatywnie wpłynąć na nasze zdrowie, a w przypadku kobiet w ciąży i karmiących piersią, na zdrowie dzieci. Nie wiadomo też jaki wpływ będą miały na kondycję kolejnych pokoleń. Dlatego naukowcy przekonują do spożywania produktów nie zawierających szkodliwych substancji konserwujących i zwracają szczególną uwagę na dokładne czytanie etykiet. Wiele produktów zawierających konserwanty ma na rynku swoje odpowiedniki pozbawione konserwantów i innych chemicznych dodatków. Warto ich szukać w trosce o własne zdrowie.

Breast cream – powiększanie piersi

Chirurgia plastyczna czy kremy powiększające biust?

Piękne, pełne piersi niewątpliwie są atrybutem kobiecości. Są atutem kobiety, który może ona wykorzystywać na plus dla siebie chociażby w kontaktach towarzyskich męsko-damskich. Niestety, nie wszystkie panie mogą pochwalić się jędrnym i pokaźnym biustem. Dla nich przeznaczone są metody powiększania piersi. Jak tego dokonać, najlepiej bezinwazyjnie?

Chirurgia plastyczna naprzeciw oczekiwaniom pań

Szacuje się, że nawet 800 tys. Polek w wieku powyżej 30 lat chciałoby poprawić wygląd swoich piersi, ale aż 40 proc. z nich nie przyznaje się do tego przed najbliższym otoczeniem – mężem, partnerem czy rodzicami. Takie są wyniki badań przeprowadzonych przez TNS Polska na zlecenie firmy Mentor. Są one na tyle ciekawe, że dotychczas operacje plastyczne były w naszym kraju tematem tabu. Niemalże 90 proc. kobiet w Polsce powyżej 30 roku życia nigdy nie rozmawiało z nikim na temat operacji biustu, choć wiele z nich nie jest do końca zadowolonych z kształtu i rozmiaru piersi.

Operacja chirurgiczna piersi jest inwazyjną metodą korekcji biustu dokonywaną z przyczyn estetycznych lub medycznych u kobiet. Problemem wielu pacjentek jest to, że nie stać ich na operację w renomowanej klinice przez co dokonują operacji u wątpliwej renomy lekarzy chirurgów, niejednokrotnie w egzotycznych krajach, nie sprawdzając opinii o danej klinice. Przez to ich biust nie spełnia oczekiwań, a często nieprawidłowo przeprowadzona operacja lub źle dobrane implanty powodują, że piersi są zdeformowane i wywołują dolegliwości bólowe. Kobieta wpada więc w znacznie większe kłopoty, niż tylko brak pełnej satysfakcji z wyglądu swoich piersi.

Alternatywą dla inwazyjnej operacji plastycznej piersi, która – podobnie jak każda inna operacja chirurgiczna, niesie za sobą ryzyko powstania powikłań zagrażających zdrowiu, a nawet życiu kobiety, będą kremy na biust. Jakie są opinie o tychże kremach i jakie wybrać, aby uzyskać pożądane efekty powiększenia i podniesienia biustu?

Rewelacja w tubce

Jednym z kremów godnych polecenia dla pań, które chciałyby powiększyć bezpiecznie swoje piersi i nadać im pożądanego wyglądu, jest preparat Breast Cream. Jest to krem dający efekt push-up. Warto go przetestować, zwłaszcza, że już w ciągu tygodnia można uzyskać widoczne rezultaty, w postaci naturalnego powiększenia piersi i dodania im pożądanej objętości, korekcji  oraz podniesienia biustu. Aż 95 proc. kobiet potwierdza wspaniałe efekty zastosowania tego specyfiku.

Składniki  kremu Breast Cream są wyłącznie pochodzenia naturalnego, co sprawia, że jego zastosowanie w praktyce nie przyniesie negatywnych skutków. Dlatego adresowany jest do kobiet w różnym wieku – zarówno do młodych, jak i dojrzałych. Efektem zastosowania kremu jest nie tylko zwiększenie biustu, ale również spowolnienie procesu naturalnego starzenia się skóry. Staje się ona bardziej elastyczna, gładka i jędrna, nawet u tych kobiet, które są matkami i karmiły swoje dzieci piersią.

Betr Brsts Breast cream   powiększanie piersi

Jak stosować krem?

Korzystanie na co dzień z kremu Breast Cream pomoże w uzyskaniu efektu „niewidocznego stanika”. Piersiom kobiety nie będzie już potrzebne wsparcie w postaci stanika push-up. Wystarczy każdego dnia wmasować krem na czystą skórę każdej z piersi i poczekać do całkowitego wchłonięcia około 5-10 minut. Należy pamiętać, aby krem nakładać ruchami kolistymi tak, jakby unosić pierś ku górze. Na koniec można jednocześnie masować obie piersi w podobny sposób. Zaleca się dla uzyskania jak najlepszych efektów, stosowanie kremu dwa razy dziennie – rano i wieczorem.

W opinii eksperta

Każda kobieta marzy o jędrnych, pełnych piersiach i dzięki nowoczesnym kosmetykom może je uzyskać bez potrzeby poddawania się operacjom chirurgicznym. Można w ten sposób spełnić swoje marzenia o estetycznym modelowaniu biustu i pięknym dekolcie, skutecznie przyciągającym uwagę płci przeciwnej.

Opinie ekspertów wskazują, że stosowanie kremu Breast Cream jest w pełni bezpieczne. W ciągu 3-4 tygodni korzystania, piersi stają się bardziej zaokrąglone, a skóra miękka. Krem przeszedł testy kliniczne przeprowadzone przez Światową Organizację Zdrowia w 14 różnych krajach.

W składzie kremu znajduje się deoksimiroestrol, który wykazuje silne działanie antystarzeniowe. Z jego zastosowaniem skóra kobiecego biustu będzie wygładzona i odmłodzona. Kolejnym składnikiem jest ekstrakt z korzenia Pieraria Mirifica, który skutecznie odżywia i chroni skórę przed mikro uszkodzeniami, które mogłyby zmniejszyć jej elastyczność. Na koniec warto wspomnieć o wchodzącym w skład kremu Breast Cream olejku różanym, bowiem poprawia on kondycję skóry, eliminuje i zapobiega powstawaniu rozstępów.

Gdzie i za ile?

Gdzie można kupić krem Breast Cream, wywołujący naturalny efekt push-up bez potrzeby stosowania twardych staników z fiszbinami? Można go nabyć w sklepie internetowym. Jaka jest jego cena? Można go kupić już za 149 zł za opakowanie, z 50-procentowym rabatem.

Magni Lips sposób na szybkie i bezpieczne powiększanie ust

Nie trzeba decydować się na operację plastyczną polegającą na wstrzykiwaniu w usta kwasu hialuronowego lub stałego wypełniacza, m.in. silikonu medycznego, aby osiągnąć efekt pełnych, ponętnych ust. Można tego dokonać w prostszy, nieinwazyjny i zupełnie bezpieczny sposób, dostępny dla każdego, w atrakcyjnej cenie. W zasięgu ręki jest błyszczyk Magni Lips, dostępny w sprzedaży między innymi za pośrednictwem strony internetowej producenta. Jaka jest jego zasada działania i jakie efekty dzięki niemu można uzyskać?

Na pomoc naturze

Nie każdą kobietę „Matka natura” obdarzyła pięknymi, pełnymi ustami, jak u zagranicznych aktorek. Mogą się nimi pochwalić m.in. Kylie Jenner czy Angelina Jolie. Wiele pań marzy o takich ustach i nie boi się poddać zabiegom z zakresu medycyny estetycznej, aby tylko osiągnąć wyznaczony cel. Dlatego w gabinetach medycyny estetycznej i chirurgii plastycznej panuje tłok, a zapisy na zabiegi powiększania ust są robione na kilka tygodni czy nawet miesięcy do przodu.

Wstrzykiwanie w usta wypełniaczy może jednak nieść za sobą ryzyko pojawienia się wielu efektów ubocznych. Wypełniacz może zostać odrzucony przez organizm i wywołać infekcję, prowadzącą do wielu niebezpiecznych konsekwencji. Lepiej ich uniknąć, zwłaszcza, że istnieją alternatywne możliwości powiększania ust. Przykładem jest innowacyjny błyszczyk Magni Lips, który daje zadziwiające, pozytywne efekty, które zszokowały nawet doświadczonych lekarzy specjalizujących się w medycynie estetycznej i chirurgii plastycznej. W czym tkwi sekret receptury Magni Lips? Jak błyszczyk działa na usta użytkowników?

Skład i działanie Magni Lips

Błyszczyk Magni Lips został stworzony z myślą o kobietach, które chcą mieć duże, ponętne usta, bez konieczności poddawania się ryzykownemu, bolesnemu i bardzo drogiemu zabiegowi w klinice medycyny estetycznej. Wybierając błyszczyk Magni Lips możemy zapomnieć o kupowaniu kosztownych kosmetyków do pielęgnacji ust. Jego cena bowiem pozytywnie zaskakuje, zwłaszcza w konfrontacji z wysoką skutecznością jego działania. Cena odstaje od tej, w której możemy kupić zwykły błyszczyk na stoiskach z kosmetykami kolorowymi, ale za pozytywne efekty powiększania ust warto zapłacić nieco więcej.

Sekret Magni Lips tkwi w jego składzie, w którym wykorzystano wiele substancji aktywnych, które dodają ustom objętości, wpływają na ich perfekcyjne nawilżenie i wygładzenie. Wargi już po pierwszym zastosowaniu błyszczyka stają się nawet o 20 procent większe, bardziej jędrne i przy tym ponętne. Kosmetyk zawiera substancje pochodzenia naturalnego, dlatego nie występuje w jego przypadku ryzyko wystąpienia reakcji alergicznych.

Głównymi składnikami błyszczyka Magni Lips jest kolagen i acmella. Ten drugi ingredient jest wyciągiem z afrykańskiej rośliny, w której występuje duże nagromadzenie alkaloidów, a  w szczególności spitantholu.  Naturalne składniki błyszczyka zawierają nawet trzykrotnie więcej substancji aktywnych, odpowiedzialnych za fantastyczne rezultaty, jakie stają się udziałem kobiet stosujących ten kosmetyk. Ich usta powiększają się niemalże w mgnieniu oka. Wyciąg z acmelli znajdujący się w składzie Magni Lips jest wysoko skondensowany i dodatkowo wzbogacony naturalnym kolagenem. Dzięki temu można zwielokrotnić efekty, które uzyskuje się dzięki temu kosmetykowi. Natychmiast po nałożeniu na usta Magni Lips, stają się one większe. Zaleca się nanoszenie błyszczyka codziennie – rano i wieczorem, co pozwoli na utrzymanie stanu ciągłego wypełnienia ust i nadania im kuszącego kształtu. Błyszczyk silnie nawilża usta, przez co po kilku tygodniach stosowania znikają nieestetyczne zmarszczki, które pojawiają się wokół ust.

Dodatkowym atutem Magni Lips jest jego delikatny kolor, który podkreśla naturalną barwę kobiecych ust. Można go używać zamiast kosmetyków kolorowych, takich jak błyszczyk, konturówka czy pomadka.

41da9b0b084cd6a29494c0524e493699 Magni Lips sposób na szybkie i bezpieczne powiększanie ust

Potwierdzone działanie

Specjaliści z zakresu medycyny estetycznej z Warszawy śledzili przemianę, jaką przeszły kobiety stosujące błyszczyk Magni Lips. Okazało się, że pacjentki już po 2 tygodniach od pierwszego zastosowania, przy codziennym używaniu błyszczyka, powiększyły usta średnio o 67 proc.

Naukowcy poddali błyszczyk Magni Lips drobiazgowym badaniom. Testów klinicznych tego preparatu dokonano na Uniwersytecie Stanowym w Minnesocie w Stanach Zjednoczonych. Potwierdzono, że unikalny kompleks w pełni naturalnych składników oddziałuje na ludzkie usta w sposób ponadprzeciętny i wielopłaszczyznowy. Dzięki nakładaniu na usta Magni Lips każdego dnia, zwiększamy ukrwienie warg, dodając im objętości. Błyszczyk poprawia naturalny kontur i ujędrnia skórę wokół ust, nawilża ją i poprawia jej koloryt.

Z tego względu błyszczyk Magni Lips zyskał i wciąż zyskuje ogromną popularność wśród kobiet marzących o naturalnym powiększeniu ust. Jego zastosowanie może spokojnie konkurować z inwazyjnym wypełnianiem ust w gabinetach medycyny estetycznej.

White Express System – Twój sposób na przebarwienia!

Przebarwienia to problem wielu Polaków. Skąd się biorą? Dlaczego powstają? Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na zadane pytania. Przyczyn powstawania plam/skaz jest wiele, do jednej z najpoważniejszych należy częste palenie papierosów. Jak sobie radzić z przebarwieniami? Po jakie preparaty sięgać? Podpowiemy w dalszej części artykułu.    

Geneza przebarwień

Przebarwienia, kolokwialnie rzecz ujmując, to plamy, skazy i brzydkie zmiany, widoczne na płytce nazębnej. Zaniedbane uzębienie odstręcza widokiem, dlatego warto korzystać z dostępnych środków farmakologicznych. Lista preparatów jest dość długa, zatem każdy dopasuje produkt do aktualnych potrzeb.

Uwaga!

Przebarwienia można podzielić na zewnątrzpochodne oraz wewnątrzpochodne.

Przebarwienia zewnątrzpochodne to skutek:

  • złej pielęgnacji jamy ustnej (np. brak szczotkowania zębów bądź krótkie i nieprawidłowe szczotkowanie),
  • długotrwałego palenia papierosów/żucia tytoniu oraz palenia innych środków uzależniających,
  • niewłaściwej diety (tj. diety zawierającej pokarmy bogate w barwniki; do nadmienionych pokarmów/dodatków należą: curry, kurkuma, kolorowe/gazowane napoje, buraki, owoce leśne, wiśnie, granaty i inne),
  • stosowania produktów kwaśnych, m.in. cytryn, grapefruitów,
  • systematycznego picia kawy, czarnej herbaty bądź czerwonego wina.

Przebarwienia wewnątrzpochodne powstają na skutek:

  • długotrwałego leczenia tetracyklinami w początkowej fazie rozwoju dziecka,
  • zaburzeń hormonalnych,
  • absorbowania dużej dawki fluoru – na wczesnym etapie rozwoju.

Przebarwiania zębów mogą być również następstwem leczenia kanałowego. W zaistniałych okolicznościach, dentysta może zaproponować trzy drogi terapii:

– wewnętrzne wybielanie zęba,

– wykonanie korony protetycznej,

– wykorzystanie licówki.

Przebarwienia i ich odcienie

  • Przebarwienia białe – nieprzejrzyste.
  • Przebarwienia żółte – będące objawem starzenia się zębiny.
  • Przebarwienia pomarańczowe, czyli plamki/skazy pochodzenia zewnętrznego.
  • Przebarwienia brązowawe – zmiany mogą wystąpić na skutek spożywania dużej ilości napojów zawierających barwniki (do nadmienionych napojów należą: kawa oraz herbata); plamki to również skutek palenia papierosów,
  • Przebarwienia ciemnoczerwone.

Przy użyciu jakich środków/metod można zlikwidować żółte, białe bądź pomarańczowe zmiany na uzębieniu?

Po pierwsze i najważniejsze – to nie dopuścić do powstania przebarwień. Jeśli jednak zmiany na zębach stały się Twoim udziałem, kluczem do sukcesu będzie pielęgnacja. W zaistniałych okolicznościach, warto sięgać po sprawdzone rozwiązania – typu: pasty do zębów, nici dentystyczne, płyny antyseptyczne, tabletki oraz wizyty w gabinetach stomatologicznych. Gdy jednak te zawodzą, należy wziąć pod lupę bardziej nowatorskie metody działania. Jednym ze sprawdzonych sposobów na walkę z przebarwieniami jest White Express System – preparat rozjaśniający zęby.

White Express System – działanie proszku wybielającego

Sekret działania White Express System tkwi w nadtlenku karbamidu, tj. substancji niestabilnej, rozpadającej się na tlen oraz wodę. Nadtlenek karbamidu (dzięki właściwościom rozjaśniającym) przywraca śnieżnobiały uśmiech – już po piętnastu dniach od rozpoczęcia kuracji. Regularne stosowanie White Express System gwarantuje szereg pożądanych efektów, w tym: likwidację bakterii – nawet do osiemdziesięciu procent, szybką eliminację bolesnych nadwrażliwości zębów, znaczną redukcję kamienia oraz stuprocentowe zadowolenie Klientek i Klientów. Produkt jest w pełni bezpieczny dla zdrowia oraz nie wywołuje skutków ubocznych. Kwestią wartą uwagi jest również fakt, że w trakcie kuracji wybielającej nie trzeba rezygnować z picia czarnej kawy bądź herbaty. Można również sięgać po środki nikotynowe, takie jak: papierosy, e – papierosy i inne.

Szczotkowanie zębów jeszcze nigdy nie było tak proste

Trzydzieści dni – tyle wystarczy, by Twoje zęby wróciły do dawnej formy. Z White Express System wszystko jest możliwe!

White Express System to preparat do użytku w domu, można używać go również w pracy, podróży bądź na urlopie. Priorytetem – w trakcie stosowania proszku, jest systematyczność, bez której trudno o pożądane efekty.

wybielanie1 White Express System – Twój sposób na przebarwienia!

Zasady korzystania z White Express System

Proszek wybielający White Express System należy aplikować raz dziennie – rano, w południe bądź wieczorem. Z właściwości produktu mogą korzystać zarówno kobiety, jak i mężczyźni,  wiek również nie jest ograniczeniem.

White Express System (dostępny w opakowaniu dwadzieścia pięć g) może być Twój za jedyne osiemdziesiąt siedem złotych. Aby móc wejść w posiadanie kuracji wybielającej, istotą jest rejestracja On – line. Wart podkreślenia jest również fakt, że cena proszku – bez rabatu 71 procent, to aż dwieście dziewięćdziesiąt siedem złotych za sztukę. White Express System można zamówić bez wychodzenia z domu, używając wyłącznie laptopa bądź komputera.

Promocyjny rabat dotyczy nowych Klientów sklepu.

Quick Sun Spray – naturalna opalenizna w kilka minut!

Skóra muśnięta słońcem to doskonały sposób na poprawę samopoczucia. Efekt naturalnej opalenizny (w chwili obecnej) można uzyskać stosując zarówno tradycyjne, jak i chemiczne rozwiązania. Do grona najpopularniejszych metod opalania ciała, warto zaliczyć:

  • tradycyjne kąpiele słoneczne (z wykorzystaniem kremów bogatych w filtry UVA oraz UVB),
  • opalanie natryskowe (Airbrush Tanning),
  • samoopalanie – przy użyciu dobrych samoopalaczy (np. Quick Sun Spray).  

W tym kontekście warto podkreślić, że każda dziedzina życia wymaga umiaru. Stosując jedną z powyższych metod, należy zachować zdrowy rozsądek. Częste opalanie ciała – na słońcu bądź w solarium, przyśpiesza starzenie się skóry oraz wywołuje szereg niepożądanych reakcji organizmu, w tym choroby skórne. Chcąc nie dopuścić do przedstawionej sytuacji, warto ograniczyć kąpiele słoneczne. Można również – dla poprawienia ciała i nastroju, zastosować jeden z dostępnych samoopalaczy. Godnym zauważenia produktem jest Quick Sun Spray – samoopalacz w formie mgiełki. Co istotne, preparat można stosować w domu. 

Kilka słów na temat Quick Sun Spray

Quick Sun Spray to nowoczesna alternatywa wobec drogich zabiegów w solarium. Preparat doskonale wchłania się w skórę, nie pozostawiając na powierzchni plam i przebarwień. Produkt jest w pełni bezpieczny dla zdrowia oraz zapewnia długotrwałe efekty działania. Aplikacja Quick Sun odbywa się przy użyciu atomizera, który gwarantuje równomierne rozpylenie produktu. Regularne stosowanie samoopalacza, daje rezultat w postaci przyciemnionej skóry – nawet o pięć odcieni!

Quick Sun Spray – produkt przetestowany laboratoryjnie

Quick Sun Spray to środek przebadany przez grono naukowców oraz grupę kobiet na całym świecie. Istotny jest również fakt, że Quick Sun udokumentowany został przez NCBI (tj. Amerykańskie Narodowe Centrum Informacji Biotechnologicznej). 

Jak stosować Quick Sun Spray?

Zmiany na skórze potrafią zniweczyć każde plany. Chcąc uniknąć skutków podobnych sytuacji, warto stosować się do znanych wszystkim zasad. Po pierwsze, peeling. Suche miejsca na skórze absorbują największą ilość kosmetyku. Aby nie dopuścić do powstania szpetnych skaz na ciele, istotą jest odpowiednie nawilżenie. Przed przystąpieniem do zabiegu należy zastosować peeling, czyli pozbyć się martwego naskórka. Gotowy peeling można kupić w sklepie bądź skomponować w domu – sól lub cukier z oliwą wygładzą skórę i przygotują ją do wchłonięcia sprayu. Po drugie, łokcie i kolana. Nadmienione części ciała warto objąć szczególną opieką – na nich bowiem skóra wysycha najszybciej. Quick Sun Spray jest produktem bezpiecznym dla skóry oraz gwarantuje natychmiastowe działanie. Już po siedmiu minutach od rozprowadzenia sprayu na ciele, skóra staje się ciemniejsza.  

Elementy wchodzące w skład Quick Sun Spray

1). DHA.

2). Karoten.

3). Ekstrakt z orzecha włoskiego.

DHA (czyli kwas dokozaheksaenowy) to kluczowy element Quick Sun Spray oraz nowoczesnych środków samoopalających. Istotną funkcję – w tym przypadku, odgrywa reakcja chemiczna, a ściślej rzecz ujmując, reakcja pomiędzy dihydroksyacetonem a aminokwasami, znajdującymi się w naskórku. Widoczne efekty można zauważyć już po sześćdziesięciu minutach, natomiast po kilku gościnach (tj. pięciu – sześciu) da się zaobserwować oczekiwany efekt skóry muśniętej słońcem.

Karoten – należący do rodziny karotenoidów, gwarantuje brązowy odcień skóry, bez konieczności wstawiania jej na szkodliwe działanie promieniowania ultrafioletowego. Regularne stosowanie produktów z beta – karotenem przynosi szereg pożądanych rezultatów, w tym – zdrowy wygląd skóry. Karoten jest również sprzymierzeńcem w walce z wolnymi rodnikami.

Ekstrakt z orzecha włoskiego – podobnie jak DHA i karoten, wykorzystywany bywa do produkcji kremów i balsamów opalających. Ciekawostką jest fakt, że zarówno liście, jak i łupiny orzecha, posiadają w swoim składzie – juglon, tj. pigment zapewniający miodowo – złocisty odcień cery. 

opalone cialo wyglada zdrowo i piek1 Quick Sun Spray – naturalna opalenizna w kilka minut!

Uwaga!

Każdy z komponentów posiada szereg właściwości kosmetycznych, które gwarantują złocisty wygląd skóry. Dla uzyskania lepszych efektów, Quick Sun Spray należy aplikować dwa razy dziennie – na uprzednio oczyszczoną skórę twarzy i ciała. Preparat nie pozostawia efektu „klejenia się”.

Wystarczy jedno kliknięcie!

Quick Sun Spray może być Twój, jeśli w ciągu godziny klikniesz w okienko „ZAMÓW TERAZ”. Samoopalacz dostępny jest on – line, dzięki czemu nie ma konieczności wychodzenia z domu. Klienci, którzy zgłoszą się do nas po raz pierwszy, otrzymają rabat – aż 55 procent. Rabat jest jednorazowy i dostępny wyłącznie dla pierwszego zamówienia! Produkt zarezerwowany już teraz, trafi w ręce użytkownika za dwa – trzy dni. Jeśli Klient – z jakichś jemu tylko znanych powodów, odstąpi od umowy, Firma zwróci wszelkie poniesione koszty. Aby odzyskać wydane pieniądze, Klient zobligowany jest do odesłania pustego opakowania po Quick Sun Spray.

Promocja trwa do wyczerpania zapasów! 

Sposoby na ból ucha u dzieci

Ból ucha u dzieci jest często wynikiem rozwijającego się stanu zapalnego w uchu środkowym. Jest on częstym następstwem niewielkiej infekcji bakteryjnej lub przeziębienia. Stan zapalny ucha może wystąpić również podczas ząbkowania, w czasie którego produkowana jest duża ilość śliny i śluzu.
Taki problem dotyka częściej dzieci podatne na alergie oraz mające przerośnięty migdałek. Każdy przypadek niesie za sobą zaburzenie działania trąbki słuchowej, która łączy jamę bębenkową w uchu środkowym z gardłem.

Trąbka Eustachiusza wentyluje, ochrania i oczyszcza ucho wewnętrzne. Przewód zapewnić ma odpływ płynu do gardła, który gromadzi się w uchu.
Dziecięca trąbka Eustachiusza jest krótka i ułożona prostopadle do gardła, co utrudnia odpływ płynu z ucha. Podczas infekcji a także przy alergii zwiększa się produkcja gęstego śluzu, który trudny jest do odkaszlnięcia czy wydmuchania. Jego zastój utrudnia odpływ płynu z ucha, który zgromadzony w nim naciska na ścianki, podnosząc ciśnienie w jamie bębenkowej. Taki stan wywołuje ból i obrzęk błony śluzowej ucha. Zgromadzony płyn to także świetna pożywka dla drobnoustrojów, wobec czego nietrudno o zakażenie.

Ból ucha – czy to już stan zapalny?

Ból ucha w przypadku starszych dzieci i dorosłych rzadziej niż u dzieci małych oznacza stan zapalny ucha środkowego. Ból ten może być wywołany zębem, jego rośnięciem lub psuciem, może też promieniować od zatok lub gardła.
Ból ucha może być także następstwem kąpieli z zanieczyszczonej wodzie, zalegania zanieczyszczenia w uchu, np. woskowiny czy uszkodzenia mechanicznego, np. nieostrożne oczyszczanie ucha patyczkiem.
Bólowi ucha towarzyszy często szum, uczucie zatkanego ucha lub niedosłuch. Zanik wyżej wymienionych objawów wcale nie powinien nas uspokoić, wręcz przeciwnie, sugerować może przerwanie błony bębenkowej.

Stan zapalny ucha – rozpoznanie

Stanowi zapalnemu ucha towarzyszy nie tylko jego ból, często występuje również wysoka gorączka, przekraczająca nawet 39 stopni C. oraz brak apetytu. Dzieci nie potrafiące jeszcze wyrazić swojego stanu słowem, często ciągną ucho, co powinno być dla nas sygnałem o infekcji. Stan infekcji zdradzać może także niespokojny sen, ropny płyn wydobywający się z ucha. Objawy mają tendencję do nasilania się nocą.

Stan zapalny ucha – jak walczyć z bólem

W przypadku bólu ucha po upewnieniu się, że nie jest on spowodowany zalegającym tam przedmiotem, sięgnąć należy po środki przeciwbólowe.
W przypadku niewielkiego bólu pomocne będą syropy lub czopki zawierające ibuprofen lub paracetamol. Działają one po upływie 30 minut i są one bezpieczne dla dziecka. Paracetamol należy podawać co 4 godziny, natomiast ibuprofen co 6.
dawkując lek należy uwzględnić wagę dziecka stosując się do zaleceń producenta. W przypadku paracetamolu jednorazowa i bezpieczna dawka wynosi 15 mg/kg, natomiast w przypadku ibuprofenu 10 mg/kg.
Tradycyjne leki przeciwbólowe zawierające paracetamol to Panadol i Calpol, ibuprofen jest natomiast składnikiem Nurofenu czy Ibufenu.

W przypadku starszych dzieci ból ucha złagodzić można środkami przeciwbólowymi zawierającymi paracetamol, sięgnąć można także po preparaty z działającymi przeciwzapalnie ibuprofenem. W przypadku bardzo silnego bólu sięgnąć można po lek z kodeiną (np. Antidol). Jeśli nasze dziecko skończyło już 12 lat podać można mu również aspirynę.

Przy infekcji ucha zastosować można także krople (Otinum czy Ototalgin), które łagodzą stan zapalny. Z uwagi na obecność w nich pochodnych kwasu salicylowego ich aplikację należy skonsultować z lekarzem. Krople wywołać mogą bowiem reakcję alergiczną lub poważnie podrażnić skórę.

Jak zmniejszyć ryzyko infekcji ucha

Dla organizmu dziecka bardzo ważnym aspektem jest karmienie piersią. Dzieci karmione w ten sposób rzadziej łapią różnego rodzaju infekcje. Uwzględnić warto tu również pozycję dziecka w czasie karmienia: siedząca zmniejsza ryzyko zakrztuszenia i usprawnia drożność przewodu słuchowego.
Niekorzystnie na stan zdrowotny dziecka wpływa dym tytoniowy, wobec czego warto mu go oszczędzić.
Infekcja ucha jest częstym następstwem kataru, wobec czego należy zadbać o odpowiednią higienę nosa. Małemu dziecku, które nie potrafi jeszcze wdmuchać nosa, warto oczyszczać nosek odciągając katar gruszką. Gęsty katar rozrzedzić można sięgając po roztwór wody morskiej.
Infekcja ucha może być następstwem zalegania w nim wody, dlatego po kąpieli należy dokładnie osuszyć uszy, pozbywając się przy tym resztek szamponu czy mydła.

Właściwości miodu

Chyba każdy z nas zna dobroczynne właściwości miodu, który stosowany był jeszcze przez nasze babcie i prababcie w leczeniu różnych chorób. 

Miód pszczeli jest jedną z najbardziej wartościowych substancji odżywczych, jakich dostarcza nam natura. Ma właściwości bakteriobójcze i uodparniające  – dodawany do napojów i potraw wzmacnia organizm poprawiając naturalną odporność na choroby i infekcje. Zalecany jest szczególnie w stanach wyczerpania, osłabienia po operacjach, kuracjach antybiotykowych. Zwiększa ilość czerwonych krwinek, przyspiesza rekonwalescencję, usuwa zmęczenie. Miód wzmaga także działanie wszystkich naturalnych środków przeciw przeziębieniowych. 

Należy pamiętać, że wysoka temperatura niszczy zawarte w nim substancje bioaktywne. Optymalna temperatura, w której przyrządzamy miód w celach leczniczych, nie powinna przekraczać 45°C. Aby uzyskać jak najlepszy efekt, zaleca się rozpuścić jedną łyżeczkę stołową miodu w ciepłej wodzie (pół szklanki) i pozostawić na około 10-12 godzin. Tak przygotowany napój należy pić małymi łyżeczkami na czczo. Ponadto zaleca się przechowywać miód szczelnie zamknięty, gdyż miód wchłania wilgoć i obce zapachy. Miód najlepiej przechowywać w suchym, przewiewnym pomieszczeniu w temperaturze 5-17°C.

Jest wiele rodzajów miodu a każdy z nich posiada inne właściwości. Poniżej przedstawiam te najpopularniejsze:

Gryczany – ciemna bursztynowa barwa, płynna konsystencja,charakterystyczny ostry i piekący smak. Niezbyt przyjemny zapach. W odróżnieniu od innych rodzajów miodu, miód gryczany zawiera substancję wzmacniającą i oczyszczającą naczynia krwionośne – rutynę. Z tego powodu jest on polecany zwłaszcza osobom starszym, szczególnie narażonym na schorzenia układu krwionośnego, np. miażdżycę.
Rutyna ma także właściwości przyśpieszające gojenie ran zewnętrznych i wewnętrznych. Przez wzgląd na te właściwości miodu zaleca się jego spożywanie przy złamaniach. Miód gryczany jest bogaty w minerały i witaminy. Ze względu na dużą zawartość magnezu zaleca się jego spożywanie przy stanach wyczerpania nerwowego. Bursztynowy nektar korzystnie wpływa również na pamięć.

Spadziowy –  powstaje ze spadzi, lepkiej substancji występującej na drzewach i krzewach takich jak: świerki, jodły, sosny, modrzewie, dęby, klony, lipy, brzozy, buki, wierzby, głóg. Kolor bardzo ciemny często z odcieniem zielonkawym. Najczęściej stosowany jest na dolegliwości dróg oddechowych. Jego działanie antyseptyczne, przeciwzapalne oraz wykrztuśne dobrze wpływa na przeziębienia jak i poważniejsze choroby, jak choćby zapalenie płuc. Spożywanie tego gatunku miodu także dobroczynnie wpływa na serce i układ krwionośny poprzez działanie przeciw miażdżycowe.
Używany jest również na schorzenia stawów i układu nerwowego. Oczywiście polecany jest też w przypadku obniżonej odporności organizmu. Ma działanie odtruwające i dlatego polecany jest osobom pracującym w warunkach szkodliwych.

Lipowy – jasnożółty o ostrym smaku. Ma działanie antybiotyczne, przeciwgorączkowe i przeciwkaszlowe. Wspomaga leczenie przeziębienia i grypy. Ułatwia zasypianie i równoważy ciśnienie. Miód lipowy jest często polecany osobą żyjącym w ciągłym stresie, gdyż działa on także uspokajająco.

Wielokwiatowy – pozyskiwany jest z letnich kwiatów, Ma żółtą barwę, po skrystalizowaniu przybiera kolor jasnobrunatny. Jest bardzo słodki. Jego właściwości wykorzystuje się przy anemii, zapaleniu gardła, przeziębieniu, jest pomocny w leczeniu chorób serca, regulacji ciśnienia oraz alergii (zwłaszcza tych wiosennych) oraz dodaje energii. Jak każdy rodzaj miodu ma właściwości bakteriobójcze. Miód wielokwiatowy hamuje bądź niszczy rozwój bakterii, grzybów, wirusów, pierwotniaków, paciorkowców.

Akacjowy – kolor słomkowy, bardzo jasny, po krystalizacji przybiera praktycznie barwę białą. Bardzo słodki. Polecany jest on na pewno na wszelkiego rodzaju zaburzenia przewodu pokarmowego. Pomoże nam on więc jeśli mamy problemy z trawieniem, czy żołądkiem. Bardzo często jest on stosowany w leczeniu wrzodów żołądka, czy dwunastnicy. Działa on również zapobiegawczo przeciw powstawaniu kamieni w naszym organizmie. Posiada właściwości moczopędne. Zastosowanie miód akacjowy ma także w leczeniu chorób skóry. Przeważnie pomocny jest w ropnych zakażeniach. Okłady z naturalnego miodu bardzo dobrze wpływają na gojenie się i likwidowanie zakażeń. Miód oczywiście ma zastosowanie w leczeniu chorób górnych dróg oddechowych, zapalenie gardła, kaszel czy ból gardła.

Jak widać, miód dobroczynnie wpływa na nasz organizm. Zalecany szczególnie w okresach jesiennych na wzmocnienie i walkę z przeziębieniem. 
Pamiętajmy jednak, że miód jest wysokokaloryczny i nie powinniśmy przesadzać z ilością. Jednak łyżka, czy dwie dziennie nie powinny zaszkodzić nawet tym, którzy dbają o linię, czy chcą zrzucić zbędne kilogramy

Join the discussion

Font Resize